← Wróć do bloga

    Praca w logistyce 2026. Czego naprawdę szukają firmy i jak się wyróżnić

    Redakcja RadarPracy26 maja 20268 min czytania
    Praca w logistyce 2026. Czego naprawdę szukają firmy i jak się wyróżnić

    Logistyka to jedna z niewielu branż w Polsce, w której pracy nie brakuje.

    Logistyk od kilku lat figuruje na liście zawodów deficytowych. Firm szukających pracowników jest więcej niż kandydatów gotowych do pracy. A mimo to tysiące osób nadal nie może znaleźć dobrego zatrudnienia w tej branży.

    Dlaczego?

    Bo rynek szuka dziś zupełnie innych kompetencji niż jeszcze pięć lat temu.

    Zapytałem Miłosza Miszewskiego, prezesa i założyciela mDevelopers, jak ten rynek wygląda od środka i czego faktycznie brakuje pracodawcom w 2026 roku.

    Miłosz od ponad 15 lat działa w branży IT, a od blisko dwóch lat koncentruje się na tworzeniu oprogramowania wspierającego logistykę, magazynowanie i transport, zarówno w Polsce, jak i na rynkach zagranicznych.

    Rozwiązania rozwijane przez jego zespół optymalizują procesy magazynowe, załadunek, etykietowanie oraz organizację transportu.

    Dzięki codziennej współpracy z managerami, dyrektorami i zarządami firm logistycznych ma bezpośredni wgląd w wyzwania, z jakimi mierzy się dziś cała branża.

    Firmy logistyczne tracą setki tysięcy złotych rocznie i większość nawet o tym nie wie

    Miłosz, zacznijmy od tego, co konkretnie budujesz dla firm logistycznych. Czym zajmuje się mDevelopers w tej branży?

    "Wchodzimy do firm logistycznych wtedy, gdy Excel przestaje wystarczać.

    Brzmi jak żart, ale to dosłownie ten moment, w którym zaczyna się nasza praca.

    Typowy przykład: firma wysyła setki transportów tygodniowo. Operator planuje załadunek palet ręcznie. Patrzy w ekran, liczy w głowie, ile kartonów wejdzie na europaletę, jak ułożyć ładunek, żeby naczepa była maksymalnie wypełniona.

    Trwa to 20 minut na jeden załadunek i nadal marnuje się kilka procent ładowności.

    Budujemy dla takich firm systemy do optymalizacji paletowej. Oprogramowanie bierze wymiary i wagi produktów, symuluje optymalne ułożenie i generuje gotowe instrukcje dla operatora.

    30 sekund zamiast 20 minut.

    Zero marnotrawstwa przestrzeni.

    Skala oszczędności jest niewyobrażalna dla kogoś z zewnątrz. Kilka procent marnowanej ładowności przy dużej liczbie transportów to konkretne dziesiątki tysięcy złotych tygodniowo wyrzucone w powietrze. I większość tych firm tego nie widzi, bo nikt tego nie zmierzył."

    W praktyce tego typu problemy bardzo często zaczynają się od podstawowego ograniczenia: braku dokładnych i szybkich danych o rzeczywistych wymiarach oraz parametrach przesyłek.

    Dlatego część systemów rozwijanych w mDevelopers skupia się na usprawnieniu samego procesu ich pozyskiwania, w sposób możliwie niewidoczny dla operacji magazynowych, tak aby nie zmieniać rytmu pracy.

    Więcej o podejściu: mScan - digitalizacja i pomiar przesyłek.

    Logistyka była ostatnią branżą, która opierała się digitalizacji. Ta tama właśnie pęka

    Skąd nagle tak duże zapotrzebowanie na oprogramowanie w logistyce? To był konserwatywny sektor przez lata.

    "Logistyka przez dekady opierała się digitalizacji."

    Stare systemy TMS, ERP-y wdrożone 15 lat temu, Excele, telefony, papier. Działało, po co zmieniać.

    Pandemia to złamała.

    Nagle zerwały się łańcuchy dostaw, koszty wzrosły, klienci zaczęli wymagać śledzenia przesyłek w czasie rzeczywistym. Excel przestał wystarczać dosłownie z dnia na dzień.

    A potem przyszły kolejne wyzwania: wzrost kosztów pracy, paliwa, nowe regulacje unijne dotyczące emisji CO₂ z transportu.

    Firmy logistyczne muszą teraz optymalizować wszystko jednocześnie: trasy, załadunek, czas pracy kierowców, koszty.

    Tego się nie da robić ręcznie.

    Więc do nas przychodzą.

    Nie dlatego, że chcą być innowacyjne.

    Dlatego, że nie mają wyboru.

    I w praktyce wygląda to bardzo przyziemnie. Kiedy dane o przesyłkach i paletach wreszcie są dostępne w formie cyfrowej, szybko okazuje się, że kolejnym wąskim gardłem nie jest już ich brak, tylko sposób, w jaki są wykorzystywane przy planowaniu przestrzeni ładunkowej.

    W wielu firmach nadal robi się to ręcznie albo półautomatycznie. Przy dużej skali oznacza to nie tylko straty przestrzeni, ale też realne błędy w załadunkach.

    Dlatego coraz częściej ten etap jest wspierany przez systemy, które potrafią na podstawie ograniczeń wagowych i wymiarowych wygenerować optymalny układ ładunku w kilka sekund."

    Więcej o podejściu: mTetris - planowanie załadunku i wizualizacja.

    Najlepiej opłacane role w logistyce nie są już w logistyce. Są na styku logistyki i technologii

    Jak wygląda rynek pracy na tym styku w 2026 roku? Jakie konkretne role warto rozwijać?

    "Jest dramatycznie niedoceniany przez kandydatów i desperacko poszukiwany przez pracodawców."

    To ta rzadka kombinacja, która daje ogromną przewagę negocjacyjną.

    Widzę trzy role jako najbardziej deficytowe.

    Pierwsza to Supply Chain Data Analyst, ktoś, kto analizuje dane operacyjne, modeluje scenariusze i szuka nieefektywności w łańcuchu dostaw.

    Pięć lat temu ta rola prawie nie istniała. Dziś duże firmy i operatorzy logistyczni 3PL mają całe działy zajmujące się wyłącznie tym.

    Druga to Logistics Systems Consultant, ktoś, kto pomaga firmom wybrać i wdrożyć TMS, WMS, systemy paletyzacji. Zna rynek dostępnych rozwiązań, potrafi je dopasować do konkretnych potrzeb i poprowadzić projekt wdrożeniowy.

    Deficytowa rola, bardzo dobrze płatna.

    Trzecia to Digital Operations Manager, ktoś, kto zarządza cyfrową transformacją operacji logistycznych. Odpowiada za to, żeby nowe systemy faktycznie działały, żeby kierowcy ich używali, żeby magazynierzy nie omijali skanerów.

    Rola operacyjna, ale z głęboką znajomością technologii.

    Każda z tych ról zarabia wyraźnie więcej niż klasyczna pozycja logistyczna bez komponentu technologicznego."

    Polska jest centrum logistycznym Europy i to tworzy oferty, których kandydaci nie szukają

    Jak wygląda rynek logistyczny w Polsce z perspektywy kogoś, kto dostarcza do niego oprogramowanie?

    "Polska jest w fantastycznym momencie."

    Dosłownie jesteśmy centrum logistycznym Europy, geograficznie i biznesowo.

    Niemcy zlecają obsługę magazynowania i dystrybucji do Polski, bo mamy niższe koszty operacyjne, świetną infrastrukturę i wykształconych pracowników.

    To przekłada się na inwestycje.

    Nowe centra dystrybucyjne rosną w całej Polsce. Za nowymi magazynami idą nowe miejsca pracy, i to nie tylko operacyjne, ale właśnie technologiczne i analityczne.

    Nasza praca jako mDevelopers też się zmienia.

    Pięć lat temu budowaliśmy systemy dla polskich klientów. Dziś coraz częściej klient jest z Niemiec lub Wielkiej Brytanii, operacje logistyczne ma w Polsce i potrzebuje oprogramowania dostosowanego do polskich realiów.

    Dla polskich kandydatów to ogromna szansa: praca dla zachodniej firmy, często z wynagrodzeniem, które to odzwierciedla, ale z biurem lub magazynem tu w Polsce.

    Te oferty są, ale kandydaci często ich nie widzą, bo nie wiedzą, gdzie szukać."

    Opisujesz obowiązki, nie wyniki. To Twój największy błąd w szukaniu pracy

    Jedna praktyczna rada dla kogoś, kto szuka pracy w logistyce albo chce awansować w 2026 roku.

    "Zacznij opisywać swoje doświadczenie w liczbach, nie w obowiązkach."

    »Odpowiedzialny za planowanie tras« nie mówi mi nic.

    »Zoptymalizowałem trasy 40 kierowców, redukując puste przebiegi o 12% i oszczędzając firmie ponad 80 tysięcy złotych rocznie« to CV, które zapamiętam.

    Logistyka jest branżą pełną mierzalnych wyników:

    czas dostawy, fill rate, cost per shipment, OTIF, puste przebiegi, wskaźnik uszkodzeń.

    Jeśli w Twojej obecnej pracy generujesz te dane, zacznij je zapisywać już dziś.

    To jest Twoje portfolio.

    I szukaj mądrze.

    Najlepsze oferty na styku logistyki i technologii często są opisane inaczej, niż się spodziewasz. Mają inne tytuły, inne słowa kluczowe.

    Narzędzia, które skanują wiele portali i dopasowują oferty do Twojego CV, takie jak RadarPracy.pl, rozwiązują ten problem: zamiast przeglądać 10 portali i przegapić ofertę, dostajesz dopasowanie i podejmujesz świadomą decyzję."

    Podsumowanie: 3 rzeczy do zrobienia, jeśli szukasz pracy w logistyce

    Miłosz Miszewski rysuje wyraźny obraz: logistyka w 2026 roku desperacko szuka ludzi, którzy łączą znajomość branży z kompetencjami technologicznymi.

    Tych kandydatów jest mało.

    A firmy płacą za nich coraz więcej.

    1. Przelicz CV na liczby

    Czas dostawy. Fill rate. Oszczędności. Optymalizacje. Redukcja pustych przebiegów. Zmniejszenie liczby błędów. Skrócenie czasu załadunku.

    Jedno zdanie z konkretnym wynikiem zastępuje pięć zdań z ogólnymi obowiązkami.

    2. Naucz się jednego systemu

    SAP MM/WM.

    SAP S/4HANA.

    Manhattan WMS.

    Oracle WMS.

    Dynamics 365 Supply Chain.

    Dowolny TMS używany przez Twojego pracodawcę.

    Power BI.

    Zaawansowany Excel.

    Certyfikat z konkretnego systemu to sygnał: gotowy do pracy od pierwszego dnia.

    3. Szukaj tam, gdzie są najlepsze oferty

    Najlepsze oferty logistyczne coraz częściej są opisane inaczej, niż kandydaci ich szukają.

    Czasem nie mają w tytule słowa "logistyk".

    Czasem są opisane jako operations, supply chain, data analyst, systems consultant albo digital operations.

    RadarPracy.pl skanuje polskie portale pracy i dopasowuje oferty logistyczne do Twojego CV z match score 0-100%.

    Bezpłatnie, bez karty kredytowej.

    Najczęstsze pytania o pracę w logistyce w 2026

    Ile zarabia specjalista ds. logistyki w Polsce?

    Zarobki zależą od roli i doświadczenia.

    Młodsi specjaliści zarabiają zwykle 5 000-7 000 zł brutto. Doświadczeni specjaliści mid-level: 7 000-11 000 zł brutto.

    Role na styku logistyki i technologii, analityk danych, consultant systemów TMS/WMS, digital operations, plasują się wyraźnie wyżej.

    Kierownicy i dyrektorzy logistyki mogą liczyć na 11 000-22 000 zł brutto.

    Jakie systemy IT warto znać, szukając pracy w logistyce?

    Najbardziej poszukiwane są:

    SAP MM/WM,

    SAP S/4HANA,

    systemy klasy WMS, np. Manhattan Associates lub Oracle WMS,

    systemy TMS,

    Power BI,

    zaawansowany Excel,

    narzędzia analityczne i raportowe.

    Znajomość konkretnego systemu to realna przewaga negocjacyjna.

    Czy można pracować zdalnie w logistyce?

    Tak, ale zależy od roli.

    Role analityczne i doradcze, takie jak Supply Chain Analyst, Logistics Systems Consultant czy Project Manager, często mogą być hybrydowe albo zdalne.

    Role operacyjne, takie jak warehouse manager, dispatcher czy kierownik magazynu, zwykle wymagają obecności na miejscu.

    Jak wejść do branży logistycznej bez doświadczenia?

    Najprostsza droga to staż albo rola support w firmie 3PL, czyli u zewnętrznego operatora logistycznego.

    Po roku masz realne CV logistyczne.

    Alternatywą może być software house specjalizujący się w logistyce. Firmy takie jak mDevelopers mogą zatrudniać junior project managerów lub osoby wspierające projekty, nawet bez pełnego backgroundu logistycznego.

    Gdzie szukać ofert pracy w logistyce?

    RadarPracy.pl skanuje polskie portale pracy, w tym Pracuj.pl, OLX, JustJoinIT i inne źródła, a następnie pokazuje oferty logistyczne dopasowane do Twojego CV z match score 0-100%.

    Bezpłatnie.

    Logistyka coraz mniej opiera się na ręcznym podejmowaniu decyzji

    Warto zauważyć, że większość odpowiedzi w tym wywiadzie sprowadza się do jednego wspólnego mianownika:

    logistyka coraz mniej opiera się na ręcznym podejmowaniu decyzji, a coraz bardziej na systemach, które analizują dane i podpowiadają optymalne scenariusze działania.

    To właśnie dlatego rośnie znaczenie kompetencji łączących znajomość procesów operacyjnych z rozumieniem narzędzi cyfrowych.

    Niezależnie od tego, czy mówimy o planowaniu tras, załadunków, pracy magazynu czy analizie danych operacyjnych.

    W praktyce oznacza to jedno:

    przewagę na rynku pracy zyskują dziś nie osoby "od procesów", ale te, które potrafią pracować na styku operacji i danych.

    I rozumieją, jak decyzje są podejmowane w systemach, a nie tylko w Excelu czy na hali.

    Znajdź pracę szybciej z RadarPracy

    Wrzuć CV i zobacz tylko dopasowane oferty z 10+ portali pracy.

    Powiązane artykuły

    Narzędzia, które pomogą Ci w kolejnym kroku

    Zobacz też: jak działa RadarPracy, oferty według branż, praca w IT oraz co robić, gdy nie możesz znaleźć pracy.